A co, jeśli to my jesteśmy trenowani do pracy dla AI?
W takiej wizji człowiek przyszłości wcale nie musi siedzieć w kapsule z kablami podłączonymi do głowy. Za bardzo to filmowe. Człowiek…
A co, jeśli to my jesteśmy trenowani do pracy dla AI?

W takiej wizji człowiek przyszłości wcale nie musi siedzieć w kapsule z kablami podłączonymi do głowy. Za bardzo to filmowe. Człowiek „przeprojektowywany” na potrzeby AI może wyglądać zupełnie zwyczajnie. Siedzi sobie przy biurku, na ekranie ma otwarte trzy okna, dwa czaty, pięć dokumentów, kalendarz, komunikator i bardzo dzielnie próbuje nadążyć za systemem, który miał mu przecież ułatwić życie.
Taki człowiek wcale się nie leni. On się ciągle uczy. Uczy się promptować, podawać kontekst, formułować myśli tak, żeby model szybciej je przetworzył. Uczy się też zatwierdzać rekomendacje, poprawiać odpowiedzi, korygować błędy, rozpoznawać halucynacje, pilnować tonu, uzupełniać dane i brać odpowiedzialność za decyzje, które często przychodzą do niego „zapakowane” w bardzo przekonującą paczkę. Nawet z kokardką. Wszystko wygląda profesjonalnie, schludnie, można by rzec wzorowo.
I właśnie dlatego warto zastanowić się, czy my naprawdę tylko uczymy AI pracować dla nas i uczymy się ją obsługiwać, czy też powoli uczymy siebie pracować dla AI?
Bo kiedy mówimy o rozwoju sztucznej inteligencji, najczęściej opowiadamy historię o narzędziu. W naszym odczuciu AI ma wspierać człowieka, ma przyspieszać pracę, porządkować chaos, pomagać w analizie, komunikacji, decyzjach, a nawet pracach twórczych. I bardzo byśmy chcieli, żeby ta opowieść o wsparciu dla nas była taka piękna. Tylko że w codziennej praktyce coraz częściej dzieje się także coś odwrotnego. Człowiek zaczyna dopasowywać swój język, uwagę, tempo pracy i sposób podejmowania decyzji do logiki systemu.
Nie widać tu wielkiej rewolucji. Jakoś tak nawet nie zapala nam się lampka ostrzegawcza. Wygląda to raczej na cichy trening kompatybilności. Człowiek ma coraz szybciej reagować, coraz sprawniej zasilać system informacjami, coraz lepiej rozumieć, czego „potrzebuje” narzędzie, i coraz mniej przeszkadzać procesowi. Ma być w pętli, ale nie spowalniać jej. Ma nadzorować, ale bez przesadnego komplikowania. Ma oceniać, ale najlepiej sprawnie, bez głębszego zastanowienia. Ma decydować, choć często dostaje decyzję już poznawczo wygładzoną.
Czym możemy się stać? Może tym odmienianym już przez różne przypadki biologicznym, białkowym interfejsem? Tu przy okazji odsyłam na reset do lasu, bo ma najpiękniejszy interfejs.
A co, jeśli czeka nas taka dość praktyczna, prozaiczna rola pośrednika między światem a systemem? Czy będziemy kimś, kto dostarcza sens, kontekst, ocenę, akceptację i odpowiedzialność? Kto zasila ten system i rozwija go? Bo może to system ma porządkować rzeczywistość, a człowiek wnosić do tego własną twarz i własne nazwisko.
Najbardziej niepokojące nie jest więc to, że AI nagle odbierze człowiekowi sprawczość. Bardziej prawdopodobne jest to, że człowiek odda ją kawałek po kawałku, w imię wygody, szybkości i sprawności. Jednego dnia przestanie samodzielnie zaczynać od pytania „Po co?”. Drugiego zaakceptuje gotową strukturę, bo wygląda sensownie. Trzeciego poprawi tylko styl odpowiedzi, zamiast sprawdzić jakość myślenia. Czwartego uzna, że skoro system brzmi pewnie, to pewnie wie, co robi. A piątego będzie nadal przekonany, że przecież cały czas decyduje, bo kliknął „zatwierdź”.
I żeby było jasne, to nie jest tekst przeciwko AI. To byłoby zbyt proste.
Przecież ja również pracuję z AI, jak Olga Tokarczuk. I stawiam na transparentność w tej kwestii. I szanuję to. AI może być świetnym narzędziem rozwijania myślenia, jeśli człowiek wie, co robi. Może poszerzać perspektywę, wspierać testowanie argumentów, porządkować materiał i pomagać wychodzić poza własne koleiny poznawcze. Problem zaczyna się wtedy, gdy człowiek nie zauważa, że zamiast myśleć z AI, zaczyna myśleć pod AI.
A co, jeśli to nie my trenujemy AI, ale sami jesteśmy trenowani do pracy dla AI, a naszej sprawczości już nie ma?
메타데이터
- post_id
- 4605a9618460
- slug
- a-co-jeśli-to-my-jesteśmy-trenowani-do-pracy-dla-ai-4605a9618460
- url
- https://medium.com/@iwonaburka76/a-co-je%C5%9Bli-to-my-jeste%C5%9Bmy-trenowani-do-pracy-dla-ai-4605a9618460
- canonical_url
- https://medium.com/@iwonaburka76/a-co-je%C5%9Bli-to-my-jeste%C5%9Bmy-trenowani-do-pracy-dla-ai-4605a9618460
- author_url
- https://medium.com/@iwonaburka76
- status
- ok
- fetched_at
- 2026-06-09 14:34:10