Ścieżkami współpracy — jak nie zaczynać jej od fuck-up’u.
Czy łatwo jest dzisiaj nawiązać współpracę, w czasach mediów społecznościowych i Internetu?
Ścieżkami współpracy — jak nie zaczynać jej od fuck-up’u.

Michał Anioł — Fragment fresku “Stworzenie Adama”
“Podstawą sukcesu jest współpraca” — napisał kiedyś ktoś mądry w internecie.
Jesteśmy tego samego zdania i również uważamy, że współpraca międzybranżowa przynosi wiele korzyści. Jednak ścieżka nawiązywania relacji zawodowych opartych o partnerstwo bywa kręta i wyboista.
Jesteśmy młodym zespołem projektowym i postanowiliśmy zgłębić temat. Poznaj naszą historię porażek, dzięki którym nabyliśmy wiedzę dotyczącą nawiązywania współpracy.
Żyjemy w czasach mediów społecznościowych, Internetu — ale czy łatwo jest dzisiaj z ich wykorzystaniem nawiązać współpracę, która mogłaby akcelerować nasz rozwój i pomóc nam na ścieżce zawodowej?
Z naszego artykułu dowiesz się jakie informacje powinieneś komunikować w swojej ofercie, jeśli poszukujesz partnera do swojego projektu. Sprawdziliśmy jak ludzie podchodzą do tematu współpracy i czy chętnie ją nawiązują. Opowieść przedstawimy Ci na podstawie naszej własnej historii.
Zatem — czy nam się udało ?
Projekt — współpraca, nasze doświadczenia
Skąd pojawiło się u nas zainteresowanie tym tematem?
Podczas realizowania jednego z projektów, chcieliśmy sprawdzić czy możliwe jest nawiązywaniej współpracy między projektantami poprzez jedną z popularnych platform — Behance. Jest to platforma zrzeszająca branżę kreatywną. Behance bywa wykorzystywany przez biura projektowe do poszukiwania potencjalnego zleceniobiorcy, ale niekoniecznie dobrze działa to z poziomu mniejszych zespołów czy indywidualnych ambitnych jednostek. Dlaczego?
Platformy takie jak Behance, dają możliwość wysłania wiadomości prywatnej, ale jeśli ich celem nie jest znalezienie lub poszukiwanie współpartnera, to efektywność takich działań jest raczej niewielka.
Szukając informacji
W tym miejscu postawiliśmy sobie ważne pytanie — co sprawia, że ludzie chcą ze sobą współpracować?
Sięgnęliśmy do literatury pogłębiającej naszą wiedzę w tym temacie, która okazała się cenną skarbnicą mądrości. Przeczytaliśmy o dysfunkcjach zespołu i jego zaletach oraz jakie cechy powinien posiadać zgrany team.
Każdy zespół projektowy powinien mieć wyznaczonego lidera, który pełni bardzo ważną funkcję — funkcję mentora, osoby dbającej o tempo prac i przepływ informacji. Odpowiadają oni za stworzenie środowiska, w którym pozostali mają możliwość swobodnego wyrażania myśli i próbowania nowych działań, co buduje zaufanie zespołu i zacieśnianie więzi między nimi. Pozostałe osoby zaangażowane w projekt powinny być traktowane jak specjaliści, a podział obowiązków między nimi musi być zgodny z ich kompetencjami.

Z mikrofonem do projektantów
Aby potwierdzić poprawność wyciągniętych przez nas wniosków, przeprowadziliśmy wywiady z projektantami produktu. Rozmowy potwierdziły, jak ważne dla podtrzymania motywacji jest zaufanie i empatyzacja członków kolektywu.
Okazało się, że ludzie znacznie bardziej doceniają znaczenie zespołów interdyscyplinarnych, a powielanie kompetencji zawodowych w grupie nie ma sensu (“dwóch projektantów w zespole to już tłok”).
W kontekście budowania zespołów interdyscyplinarnych zwróciliśmy uwagę na LinkedIN. Listy użytkowników tego portalu umożliwiłby wyszukiwanie specjalistów z wielu branż. Dodanie możliwości czerpania z tej bazy z poziomu Behance, stworzyłoby narzędzie ułatwiające szukanie osób o idealnych kompetencjach, skierowanych do konkretnego projektu.
Aby potwierdzić poprawność naszego planu, stworzyliśmy pewien scenariusz:
Wyobraźcie sobie Piotrka, programistę, który ma wiele autorskich pomysłów. Realizuje je po godzinach na własną rękę, choć na co dzień pracuje dla międzynarodowej firmy. Chciałby wdrożyć swoje rozwiązania, ale czuje, że nie potrafi wyjść z nimi do świata i utknął w miejscu. Brzmi znajomo?

Remedium na sytuację Piotrka, mogłaby być współpraca ze specjalistą z innej branży. Ale czy nasz bohater znajdzie specjalistę przez Facebooka, LinkedIna, albo pocztę?
Wielu ludzi uważa za niekomfortowe wychodzenie z inicjatywą do obcych osób, w wiadomości prywatnej. Problemem też bywa brak rzetelnych informacji o tym jak nawiązać współpracę międzybranżową. Uznaliśmy, że Piotrek może być tylko przykładem problemu, z jakim mierzy się wielu ambitnych ludzi, szczególnie młodych, którzy dopiero zaczynają poszukiwać osób chętnych się zaangażować w ich pomysł czy inicjatywę.
Można śmiało stwierdzić, że pomimo ciągłego rozbudowywania i ulepszania mediów społecznościowych oraz znaczenia roli internetu w świecie zawodowym, brakuje narzędzia, które ułatwiłoby tworzenie skutecznych i zgranych zespołów projektowych.
Czy leci z nami lekarz?
Stwierdziliśmy, że to odpowiedni moment, aby zweryfikować czy uda nam się zapoczątkować współpracę z osobami z innych gałęzi zawodowych.
Wybraliśmy branżę medyczną, jak się później okazało — wymagającą grupę docelową. Celem było nawiązanie rozmowy ze specjalistą chirurgiem w imieniu dyplomantów z katowickiego ASP, zachęcając do udziału w realnym projekcie medycznym.
Ograniczenia jakie stawia LinkedIn (brak danej osoby w sieci kontaktów) i inne platformy (znanylekarz, wpzdrowie, etc.) nie pozwalają na bezpośredni kontakt, dlatego lekarze, których wytypowaliśmy byli dla nas niedostępni.
Spróbowaliśmy więc dobrej, starej metody — profesjonalnie i możliwe atrakcyjnie zredagowaliśmy zgrabną ofertę mailową, którą rozesłaliśmy do wielu jednostek, a nawet szpitali. Jednak i ta pozostała bez odpowiedzi. Ostatecznie, wstawiliśmy również, kilka postów na grupy Facebooka, dedykowane lekarzom i rezydentom. Pomimo naszych zaaranżowanych komentarzy, mających zachęcić do podjęcia dyskusji, posty pozostawały nieme.
Co zrobiliśmy źle? — padło pytanie. Czy oznacza to, że lekarze wcale nie są zaintersowani współpacą międzybranżową?
Dotarliśmy do motywacji lekarzy
Nie poddaliśmy się i wśród naszych znajomych-rezydentów, szukaliśmy odpowiedzi na nurtujące nas pytania: co ich motywuje do działania, co sprawia, że czują się potrzebni i wartościowi, co blokuje ich rozwój zawodowy i czy ten sektor jest w ogóle zainteresowany współpracą międzybranżowa, a może ma w związku z nią jakieś obawy?
Młodzi lekarze na swojej ścieżce zawodowej napotykają przeszkody, którymi są m.in. dostęp do wykwalifikowanej kadry, która z chęcią dzieliłaby się swoimi umiejętnościami oraz problem z poszerzaniem umiejętności praktycznych. Czują potrzebę samorozwoju, dlatego chcieliby zaangażować się w projekty wartościowe, a niektórzy z nich nawet projekty pro-bono. Co więcej, jest to grupa, która doskonale rozumie swoją ewentualną rolę w zespole interdyscyplinarnym i jej nie wyklucza.
Zatem, co moglibyśmy zrobić lepiej, aby nasze próby kontaktu nie pozostawały bez odzewu ?
Wspominaliśmy, że wiele osób miewa obawy przed napisaniem do nieznajomej osoby z propozycją współpracy, ale obawy są również po drugiej stronie.
Spróbuj “wejść w buty” potencjalnego rozmówcy, a łatwiej uzmysłowisz sobie jak ważne jest przedstawienie pewnych kwestii już na wstępie.
Główne obawy, jakie nakreślili nam lekarze rezydenci, związane były z tym, czy projekt nie okaże się stratą czasu. Innymi słowy, bez względu na charakter projektu, jego komercyjność, czy też nie, obawą ludzi bywa to, czy na pewno mają do czynienia z profesjonalistą. “Czy osoba, z którą rozmawiam jest wiarygodna”?
Warto pamiętać o tym, że w świecie wirtualnym jesteśmy bardziej anonimowi.
Wymaga to, by zastanowić się jak zbudować to zaufanie w świecie online. Od wskazania aktualnego miejsca pracy, bardziej wiarygodne może okazać się mówienie o faktycznych osiągnięciach i zrealizowanych projektach, czy też wstawienie odnośnika do naszej strony internetowej.
Nasze wskazówki
Pamiętaj, że jeśli szukasz osoby do współpracy, to ta osoba ma swoje obowiązki. Dlatego ważną informacją będą dla niej ramy czasowe projektu i wymagany stopień zaangażowania.
Obawy może budzić też nieprecyzyjne określenie oczekiwań, zakresu pracy, wskazania jakiej formy pomocy oczekujesz od partnera projektowego. Postaraj się też uczynić ofertę możliwie klarowną pod względem finansowym.
Lekarze boją się o wzajemne zaufanie i porozumienie obu stron — co doskonale koresponduje z naszymi literaturowymi poszukiwaniami wiedzy o współpracy, o czym opowiadaliśmy wyżej.
Naszym zdaniem świetnym narzędziem byłaby platforma będąca bezpiecznym środowiskiem dla dowolnego interdyscyplinarnego zespołu — platforma pełniąca rolę asystenta, pomagająca członkom zespołu poznać się, zbudować wzajemne zaufanie, przypominająca o dobrych praktykach we współpracy, o tym jak ważne są umiejętności miękkie.
Wiedza w pigułce. Infografika
Na koniec zapraszamy Cię do zapoznania się z naszym niezbędnikiem, zawierającym wskazówki, które mogą Ci się przydać, jeśli zdecydujesz się kiedyś nawiązać współpracę międzybranżową. Każdy punkt zawiera informacje, które zalecamy, byś zawarł w swojej ofercie współpracy, aby zwiększyć swoją szansę na sukces. Powodzenia!


piktogramy źródło: https://pl.freepik.com/darmowe-zdjecie-wektory/strzalka Strzałka plik wektorowy utworzony przez 0melapics — pl.freepik.com
*Projekt realizowany w ramach pracowni Produkt Interaktywny pod okiem mgr Anny Kamieniak.
Autorzy: Monika Skowrońska, Agnieszka Kuszelińska, Adam Szczyrba *Akademia Sztuk Pięknych Katowice 2020.
메타데이터
- post_id
- eca8292b58d0
- slug
- ścieżkami-współpracy-jak-nie-zaczynać-jej-od-fuck-upu-eca8292b58d0
- url
- https://medium.com/@m.skowronska.p/%C5%9Bcie%C5%BCkami-wsp%C3%B3%C5%82pracy-jak-nie-zaczyna%C4%87-jej-od-fuck-upu-eca8292b58d0
- canonical_url
- https://medium.com/@m.skowronska.p/%C5%9Bcie%C5%BCkami-wsp%C3%B3%C5%82pracy-jak-nie-zaczyna%C4%87-jej-od-fuck-upu-eca8292b58d0
- author_url
- https://medium.com/@m.skowronska.p
- status
- ok
- fetched_at
- 2026-09-22 08:40:42