← Back to list

Facebook to zło i w końcu wszyscy zaczynają to widzieć

Facebook w końcu staje się w publicznych oczach tym, czym jest od dawna — scamem, ściemą, złem, wyciąganiem pieniędzy i największą bańką…

Ewa Lalik · 2018-10-17 19:57 · 52 claps · 3.5 min read
#facebook #mark-zuckerberg #bubble #stupid-fuck #facebook-is-evil
Open on Medium ↗

Facebook to zło i w końcu wszyscy zaczynają to widzieć

Facebook w końcu staje się w publicznych oczach tym, czym jest od dawna — scamem, ściemą, złem, wyciąganiem pieniędzy i największą bańką ostatniej dekady. Mam nadzieję, że eksploduje tak mocno że wszyscy eksperci od social media ze wstydu będą musieli schować się pod ziemią na jakieś pół roku albo i dłużej.

Facebook co i rusz jest atakowany a dane milionów użytkowników kradzione przez nieznanych sprawców. Nie wiadomo, do czego i czy w ogóle zostaną wykorzystane. Wiadomo natomiast, że to było łatwe do przewidzenia: Facebook to baza danych o setkach milionów ludzi.

To, że dane na Facebooku nie są bezpieczne wiemy już od jakiegoś czasu. Podejrzane firmy wykorzystywały je nielegalnie do manipulacji opiniami, zresztą sam Facebook też bawił się w manipulowanie nastrojami własnych użytkowników. Choćby ten fakt powinien powiedzieć wszystko, co trzeba wiedzieć żeby zrozumieć jak pasożytniczą korporacją jest Facebook.

Teraz okazuje się, że wielki boom na format wideo na Facebooku oparty był o kłamstwo — statystyki odtworzeń wideo na fejsie były nadmuchane a Facebook dobrze o tym wiedział. Nawet więcej: statystyki te były jednym z głównych motorów napędowych do inwestowania w tworzenie treści wideo, w tym zwalnianie autorów tekstów i zatrudnianie producentów filmików.

Format wideo na fejsie szybko stał się ogromnym nośnikiem reklam (przy czym spora część wideo to były reklamy i treści marketingowe właśnie). Facebook nigdy nie przyznał się głośno do błędów i nadmuchanych statystyk, tylko po cichu zwrócił się do największych reklamodawów publicznie utrzymując, że nie ma żadnego problemu i używając retorycznych uników.

Z każdego dolara wydanego na reklamy w internecie 40 centów idzie do Google’a, 37 do Facebooka a dopiero pozostałe 23 centy trafiają do tych, którzy faktycznie tworzą treści które w ogromnej częsci są siłą napędową reklam w internecie.

Twórcy treści przez lata zgadzali się na taki stan rzeczy częściowo dlatego, że mieli zaufanie do metryk i profesjonalizmu Google’a czy Facebooka. Częściowo, a może nawet głównie dlatego, że nie mieli innego pomysłu na spieniężanie internetu.

Reklamodawcy natomiast dali się przekonać, że rzucanie pieniędzmi w internet jest przyszłością bo w sieci jest najwięcej młodych ludzi. Google i Facebook ułatwili im dotarcie do tak zwanego targetu obiecując precyzyjne trafianie w małe grupy osób o konkretnych charakterystykach, co miało zwiększać skuteczność. Skuteczność też pewnie się zwiększyła, ale… Czy ktoś kontroluje gigantów i to czy faktycznie potrafią dostarczyć wyniki o których mówią?

Od dwóch tygodni Facebook niemal ekskluzywnie wyświetla mi reklamy wyborcze polityków z Bielska-Białej. Podobno reklamy te miały dotrzeć do osób powyżej 18 roku życia które niedawno były w Bielsku-Białej.

Mam sporo ponad 18 lat, ale w moja noga nigdy nie postała w Bielsku-Białej, a i na Śląsku nie była od dosyć dawna. Z radością przyglądałam się więc twarzom kandydatów do rady miasta w nieznanym mi mieście i zastanawiałam się dlaczego akurat to miasto? Przez IP które jednak zmienia się od czasu do czasu a i przechodzi na IP mobilne dosyć często? Może tak po prostu przypadkowy strzał?

Gdzie są Mazańcowice? Pierwsze słyszę

Gdzie są Mazańcowice? Pierwsze słyszę

Zastanawia mnie też, czy jestem odosobnionym przypadkiem nietrafionych reklam. Większość tych które widzę, nawet jeśli nie dotyczą wyborów do samorządu w Bielsku-Białej, dotyczy kosmetyków czy ciuchów — kategorii generycznie kobiecych, które jednak kompletnie mijają się z moimi preferencjami.

Reklamodawcy i kandydaci marnują pieniądze — małe bo małe, ale jednak — na wyświetlanie mi reklam. Ile jest osób, odbiorców takich jak ja? Ile z tych precyzyjnie targetowanych reklam trafia do osób, do których Facebook twierdzi że trafia?

Czy kiedykolwiek się dowiemy, skoro to wewnętrzne sekrety Facebooka?

Pal licho pieniądze reklamodawców, i oni i Facebook zasługują na siebie nawzajem. Facebook jest ohydną moralnie i etycznie korporacją, która wiedząc że platforma wykorzystywana jest do siania i propagowania nienawiści zareagowała dopiero, gdy było za późno.

Ludobójstwo i prześladowanie muzułmanów Rohingya podsycane przez zorganizowane na Facebooku kampanie prowadzące do morderstw, wysiedlania i prześladowania grupy etnicznej liczącej ponad milion osób na zawsze splamiły Facebook krwią. Facebook wiedział wcześniej, Facebook dostawał informacje a aktywiści od dawna trąbili na alarm.

Skala tej zbrodni i mniej lub bardziej pośredni udział Facebooka w tworzeniu do niej warunków to temat zbyt ciężki by rozwijać go w tym wpisie. Tragedia w Mjanmie zasługuje na osobne wpisy a Facebook na to by jego nazwa znajdowała się w każdym z nich.

Bańka w końcu pęknie. Nie wiem czy w tym roku czy za rok, ale coś się już zaczyna. Facebook, jak każdy bezużyteczny, sztucznie nadmuchany przez boom na social media i kult libertariańskich dupków z Krzemowej Doliny produkt w końcu umrze w hańbie. Zostaną tylko niesmaczne wspomnienia i smutny Mark Zuckerberg z miliardami na koncie.


메타데이터
post_id
2009289be6ee
slug
facebook-to-zło-i-w-końcu-wszyscy-zaczynają-to-widzieć-2009289be6ee
url
https://medium.com/@ewqaewqa/facebook-to-z%C5%82o-i-w-ko%C5%84cu-wszyscy-zaczynaj%C4%85-to-widzie%C4%87-2009289be6ee
canonical_url
https://medium.com/@ewqaewqa/facebook-to-z%C5%82o-i-w-ko%C5%84cu-wszyscy-zaczynaj%C4%85-to-widzie%C4%87-2009289be6ee
author_url
https://medium.com/@ewqaewqa
status
ok
fetched_at
2026-07-29 22:59:38